zimowa sesja narzeczeńska : Kamila i Robert
sesja narzeczeńska
Wielu z Was żyje w przekonaniu, że z sesjami plenerowymi trzeba zawsze czekać aż do lata, bo zielono, bo ciepło, bo bez kurtek i czapek...Cóż, może też tak kiedyś myślałam ;) Moi klienci, których fotografowałam przez lata sami nauczyli mnie, że nieważna jest pora roku, bo w każdym miesiącu potrafi być najpiękiej! Najważniejsze to, co między Wami, Wasze spojrzenia, Wasze emocje, Wasz czas.
Dzisiejsi moi bohaterowie zaplanowali datę swojego ślubu na wczesną wiosnę, dlatego sami zaproponowali, żeby Ich sesja narzeczeńska odbyła się zimą. Musieliśmy tylko "upolować" biały śnieżny puszek, trochę mrozu, żeby ominąć chlapę i pyk! Powstał niesamowity miłosny klimat. Kamilka sama zadbała o Ich wspólne stylizacje i dodatki. Zorganizowała mini piknik na śniegu z kocykiem i gorącą herbatą. A najpiękniejszym zwieńczeniem Ich sesji narzeczeńskiej była gorąca czekolada i ciacho w zparzyjaźnionej kawiarni nad Jeziorem Ukiel...czyż nie pięknie?!
Oczywiście musicie wiedzieć, że ta sesja przedślubna odbyła się kilka pięknych lat temu, potem byłam Ich fotografem na pięknym ślubie, a dzisiaj Kamilka i Robert są już szczęśliwymi rodzicami...czas biegnie zdecydowanie za szybko, dlatego tak dobrze jest uwieczniać te wszystkie chwile na zdjęciach, prawda?






























